REKLAMA

Kujawy Zachodnie – ludzie i wydarzenia


Losy Parchania

Data: 29 września 2011 autor: Barbara Maria Kwiatkowska

Generał Władysław Sikorski kupił majątek ziemski w Parchaniu 14 kwietnia 1923 roku. Początkowo liczył on 45 hektarów. W 1939 roku należąca do Sikorskich nieruchomość  składała się z 65 ha będących własnością Władysława Sikorskiego oraz 23 ha należących do Heleny Sikorskiej. Sikorscy przebywali w Parchaniu do ostatnich dni sierpnia 1939 roku. 29 sierpnia mieszkaniec wsi, Władysław Zygadło, odwiózł Władysława Sikorskiego na linię zgrupowania wojsk Toruń ? Kutno. Helena Sikorska wraz z córką udały się do Osmolic pod Dęblinem, majątku rodziny Leśniowskich. Do Parchania mieli wrócić po szczęśliwie zakończonej wojnie. W latach okupacji majątek rodziny Sikorskich został przekazany Niemcowi Sommerowi. Helena Sikorska po tragicznej śmierci męża i córki nigdy już nie powróciła do kraju. Swoim pełnomocnikiem uczyniła inż. Zbigniewa Leśniowskiego, szwagra swojej jedynej córki. 12 stycznia 1946 roku Powiatowy Urząd Ziemski w Inowrocławiu przekazał inż. Leśniowskiemu majątek Sikorskich. Z bardzo szczegółowego protokołu wynika, że był on w dobrym stanie. Zarządcą majątku został Władysław Ramisz z Bydgoszczy, który oddał majątek w dzierżawę rolnikowi z Leszyc koło Nowej Wsi ? Pawłowi Kolańczykowi. W 1951 roku Generałowa Sikorska została zmuszona przez komunistyczne władze do oddania w dzierżawę majątku Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu w Kobylnikach. W latach późniejszych własność rodziny Sikorskich weszła w skład gospodarstwa pomocniczego w Wierzbiczanach należącego do Stacji Hodowli Roślin w Wierzchosławicach. W dworku zamieszkali pracownicy PGR ? u.

 

Po transformacji ustrojowej w 1989 roku i odzyskaniu przez Polskę suwerenności w gminie Dąbrowa Biskupia oraz w Inowrocławiu zawiązała się grupa inicjatywna, która za cel swoich działań postawiła sobie godne uczczenie pamięci Generała na Kujawach poprzez odzyskanie własności rodziny Sikorskich i powołanie Muzeum Generała Władysława Sikorskiego w Parchaniu. W tym celu we wrześniu 1993 roku powołano Towarzystwo Pamięci Generała Władysława Sikorskiego. W spotkaniu założycielskim uczestniczył ówczesny prezes Agencji Własności Rolnej w Bydgoszczy  oraz  kierownik Gospodarstwa Wierzbiczany. Złożyli oni wtedy deklarację wsparcia Towarzystwa i gminy Dąbrowa Biskupia w staraniach o utworzenie Muzeum.

 

W tym samym okresie rozpoczęto procedurę wpisania dworku Generała Sikorskiego do rejestru zabytków. Trwały one dwa lata, gdyż Agencja robiła wszystko, aby je opóźnić. Po uzyskaniu informacji, że Agencja nosi się z zamiarem sprzedaży majątku prywatnemu właścicielowi, członkowie Towarzystwa wystosowali w styczniu 1995 roku pismo do prezydenta Lecha Wałęsy. To uchroniło dworek Generała i sprawiło, że został on wpisany do rejestru zabytków historycznych w dniu 4 września 1995 roku.

 

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych majątek Wierzbiczany w skład którego wchodziło gospodarstwo rolne w Parchaniu wydzierżawiono prywatnym przedsiębiorcom rolnym. Na skutek niegospodarności doprowadzono do przejęcia go przez syndyka. Sytuacja ta trwała do 2007 roku. Uniemożliwiło to starania gminy Dąbrowa Biskupia o odzyskanie dworku i utworzenie tam Muzeum Generała Sikorskiego.

 

W 2008 roku  gmina Dąbrowa Biskupia  zwróciła się z prośbą  o przekazanie dworku Generała do Agencji, z jednoczesnym wnioskiem o przekazanie środków finansowych na jego remont jak i również rewitalizację przyległego parku. Zdaniem gminy Agencja powinna zadbać o mieszkania dla swoich byłych pracowników ( 3 rodziny ), albo  oddając  gminie dworek przekazać środki finansowe na jego remont. Agencji przedstawiono też kosztorys remontów na kwotę 650 tys. złotych. Od bardzo wielu lat ( około 20 ) w dworku nie prowadzono żadnych prac remontowych. Nadmieniam, że zdaniem gminy w przeszłości w latach 90 ? tych były możliwości znalezienia i zaproponowania mieszkań dla rodzin zamieszkujących dworek w substancji mieszkaniowej będącej w jurysdykcji Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa ( dzisiejszej Agencji Nieruchomości Rolnej ) w miejscowościach Wierzbiczany i Wierzchosławice. Agencja w tej sprawie nie wykazała dobrej woli, bo bywało w przeszłości tak, że wiele lokali mieszkalnych po PGR zajmowali ludzie nie związani pracą w byłych PGR.

 

W tej sprawie w maju 2009 roku  zwrócono się z prośbą o pomoc do posła Tomasza Latosa, którego interwencja mimo złożonej interpelacji nie doprowadziła do odzyskania dworku.

 

Starania lokalnej społeczności wspiera najbliższa żyjąca krewna Generała Władysława Sikorskiego, wnuczka Jego starszej siostry Pani Ewa Zacharewicz ? Wojtasik.

 

W lutym 2011 roku skierowałam prośbę o pomoc w ratowaniu domu Generała Sikorskiego do prezydenta Bronisława Komorowskiego. Odpowiedzialne instytucje rządowe (Ministerstwo Kultury, Ministerstwo Rolnictwa i Agencja Nieruchomości Rolnych) musiały podjąć ponownie temat.

 

Po wielu spotkaniach i dyskusjach w gronie samorządowców, historyków i po prostu mieszkańców Kujaw udało się wreszcie dojść do porozumienia, które uratuje dworek. W pomoc lokalnej społeczności bardzo aktywnie włączył się Adam Banaszak ? radny sejmiku wojewódzkiego. Dzięki niemu doszło do spotkania wójta gminy Dąbrowa Biskupia i dyrektora Agencji Nieruchomości Rolnych z marszałkiem województwa kujawsko ? pomorskiego. Zawarto wstępne porozumienie. Agencja wyremontuje dach dworku i przekaże sam gmach gminie. Gmina Dąbrowa Biskupia , w porozumieniu z powiatem, wskaże w swoich zasobach budynek do przebudowy lub remontu na cele mieszkalne. Województwo ujmie w swoich planach finansowych zarówno remont dworku jak i przebudowę wskazanego budynku, tak aby przenieść tam dotychczasowych mieszkańców dworku. Zgodnie z deklaracjami złożonymi przez marszałka województwa, jeżeli wszystkie strony wywiążą się ze zobowiązań to w 2012 roku gmina przygotuje i złoży projekt, który powinien zostać zrealizowany w 2013 roku, a więc na 70 rocznicę tragicznej śmierci Generała Władysława Sikorskiego.

 

Dworek ma tętnić życiem. W planach jest nie tylko funkcjonowanie w nim muzeum, ale również przedszkola, czy miejsca spotkań dla grup rekonstrukcyjnych odtwarzających bitwy historyczne. Dodatkową atrakcją może być także park, na ternie którego można zainstalować miniatury najciekawszych budowli Kujaw, Pałuk i Krajny.

 

Wolą Generałowej Heleny Sikorskiej było, aby w dworku  czczono pamięć Jej Męża, który swe życie poświęcił na ołtarzu Ojczyzny. W swym ostatnim wywiadzie udzielonym na krótko przed śmiercią korespondentom prasy polskiej w Londynie E. i Z. Bonieckim zamieszczonym w książce ich autorstwa pt. ?Polskie spotkania na Wyspach Brytyjskich?  Generałowa powiedziała: ?Czy tęsknię? Mój Boże, tęsknota za Polską nie opuszczała mnie ani na moment. Tęsknota do ziemi, zapachów, mowy, ludzi. Jestem ze wsi.  Mieszkaliśmy przez wiele lat w resztówce Parchanie, koło Inowrocławia. Jak tam pachniało zboże, trawa, liście jesienne. Tutaj nic nie pachnie tak pięknie: ani kwiaty, ani ziemia ani trawy. Mieszkam tu tyle lat, ale myślami zawsze żyję w Polsce. Czy chciałabym wrócić? Tak. Czy wrócę? Nie wiem?- str. 117 ? 118.

 

1 do “Losy Parchania”

  1. Wojtek napisał(a):

    http://blogbiszopa.blog.onet.pl/Zemsta-Sikorskiego,2,ID437224583,n

    Tutaj trochę inne spojrzenie na losy generała.



Zostaw odpowiedź

 

  • O stronie

    Serwis KujawyZachodnie.pl to miejsce dla wszystkich, którzy kochają Kujawy i dla tych, którzy pojawili się tu przypadkiem. Piszemy o ludziach i wydarzeniach, które z jakiegoś powodu wpisały się w historię regionu lub mają znaczenie dla ludzi żyjących współcześnie. Zawsze staramy się, aby zamieszczane materiały były dawką pozytywnej energii do działania. Pisząc o rzeczach trudnych pokazujemy, w jaki sposób można sobie z nimi poradzić.

    Statystyka: Wpisów: 127, Komentarzy: 8

  • Reklama

  • Losowy film

    Oops, something went wrong.
  • Facebook Like Box



↑ Do góry